Sty
22
12

Dwa strzały wieczorne

Niewiele się tu dzieje ostatnio. Jakoś tak zaniedbałem swojego bloga kosztem Facebooka wszechobecnego. Nie wiem na ile uda mi się równolegle to ciągnąć, chociaż mam straszny sentyment do bloga.

Jestem na etapie testowania Lightroom 4… no i przerażają mnie jego możliwości. Nie rozumiem dlaczego ten program na przykład nie powstał ze cztery lata temu kiedy zaczęły się pokazywać aparaty nieźle radzące sobie z fotografowaniem przy wysokich czułościach. Teraz kiedy moje stare wysłużone D300 kończy swoje możliwości, raptem pokazuje się LR4 które raptem pokazuje że jeszcze jest co z niego wyciągać i wcale nie wyżyłowując go zbytnio. Nie ma sprawiedliwości w niczym. Czasem mam wrażenie że jednak istnieje jakaś zmowa koncernów która celowo zapędza swoich klientów w kozi róg, każąc kupować co raz to nowe zabawki i udowadniając, że te stare stanęły już pod ścianą.

Dziwny był ten weekend.

wcześniejszy wpis
następny wpis
Czytaj komentarze
Ukryj komentarze
ONE COMMENT

Dodaj komentarz

szukaj